Blog > Komentarze do wpisu

PMS

Jak widać dopadło i mnie. Teraz zaczynam sobie uświadamiać jak błogo i szczęśliwie sobie żyłam bez bóli miesiączkowych i owulacyjnych, bez wahań nastroju i ogólnego PMS-owego rozdrażnienia. Aż tu nagle wystarczyło połykać przez kilka dni progesteron i mam jak na zawołanie cały wachlarz wszelkich cudownych dolegliwości. Jestem przerażona tym co się ze mną dzieje, ponadto współczuję wszystkim kobietom, które muszą przeżywać to co miesiąc. W najgorszych myślach nie sądziłam, że PMS może być tak straszny. Od wczoraj warczę, wściekam się i miotam. Wszystko mi nie pasuje, wszystko jest źle do tego opadam z sił momentami. Dobrze, że mąż wyjechał, bo czuję, że zrobiłabym niezłą jatkę w domu. Niestety moje biedne dziecko musi znosić humory rozdrażnionej matki za co mi wstyd ogromnie.

Abstrahując od ogólnego nastroju denerwuje mnie straszliwie fakt, że mechanicy potrafią być tak nieudolni i naprawiać hondę od kilku miesięcy, że Kia wciąż nie wyszła z warsztatu co w rezultacie skutkuje notorycznym zabieraniem mojego samochodu przez męża. Teraz też pojechał na kilka dni i zabrał auto, a ja oczywiście muszę odwołać wszystkie swoje lekcje wyjazdowe i siedzieć w domu, wrrrrrrr. Normalnie jakbym mogła to chyba bym kogoś udusiła gołymi rękami... Waga oczywiście stoi w miejscu albo się waha, a 29 czerwca mamy wesele. Najchętniej usiadłabym i się rozryczała, ale nawet tego nie potrafię w tym nastroju zrobić, a pewnie by trochę pomogło. Chcę mój normalny, codzienny nastrój, bo długo tak nie pociągnę :/

środa, 20 czerwca 2012, moiquisourit
Tagi: złość PMS

Polecane wpisy

  • Świeczki

    Tuż po obiedzie do kuchni wchodzi Idalia. - Cio robis muuusiu? - Sprzątam, a Ty? - Bawię się - Uhm. A wiesz, że niedługo jedziemy na cmentarz zapalić świeczki?

  • Nasz sześciolatek

    Początek roku szkolnego nie zaczął się dla nas zbyt dobrze. Po drodze było trochę nazwijmy to perturbacji co doprowadziło do tego, że przenieśliśmy Kornela do i

  • Mole

    Zajrzałam po coś do szafki, a tam to paskudztwo! Znowu zalęgły mi się mole spożywcze, a tak niedawno wydawało mi się, że już nie wrócą. I już wiem co jest powod

  • Wszechświat działał

    29.06.2018 Wszechświat działał, ale ja nie chciałam Jego pomocy. Ręka do pracy, Ręka do przyjaciela. Nic z tego. Samotność i smutek ..   Astral - transcend

  • Bezsens

    Wściekłość na świat 03.11.2017   Życie. Życie przynosi nieustanny ból. Ból i rozczarowanie. Rozczarowanie i smutek. Smutek i żal. Żal i.. Pustkę. Ta pustka

Komentarze
Gość: Sam, *.ip.jarsat.pl
2012/06/21 14:40:59
oj znam to kochana z własnego doświadczenia.
Mój Michał ostatnio nawet stwierdził ze jak nasza córcia będzie przechodzić to tak samo jak mamusia to on się na ten czas wyprowadza :-)
tak że głowa do góry i niech przechodzi w siną dal :-)
-
Gość: Zu-Zanka, *.rzeszow.vectranet.pl
2012/06/22 01:01:33
Witaj u mnie Sam :) Na szczęście już przeszło, ale co przeżyłam to moje...