Blog > Komentarze do wpisu

Warsztaty

W piątek byłam na wspomnianych wcześniej warsztatach. Było rewelacyjnie! Bardzo żałowałam, że nie zabrałam ze sobą Kornela- nie wiedziałam, że można. Żałowałam też, że nie zabrałam ze sobą książek p. Zawadzkiej, które mam od dawna, mogłam poprosić o wpis. Warsztaty kręciły się wokół tematu aktywnej rodziny, rozwoju dziecka, jego problemów. Prowadząca genialnie opowiadała, nie wiadomo kiedy minęły dwie godziny. Sama p. Dorota bardzo ciepła, dowcipna i kompetentna, wyczerpująco odpowiadała na każde pytanie, nie pozostawiała niedomówień. Z miłą chęcią poszłabym na tym podobne spotkanie raz jeszcze, było warto.

A tymczasem chorujemy... Kornel wrócił w czwartek z przedszkola jakiś niewyraźny, ale jeszcze nie chory. W piątek wieczorem go rozłożyło, miał zawalony nos na przemian z katarem. W sobotę nad ranem obudziła mnie sapiąca Idalia, tak samo jak Kornel zawalony nosek, trzeba było ściągać aspiratorem. O ile Nelo zaczął pokasływać w niedzielę wieczorem o tyle Pyzunia poza mniejszym aptetytem nie objawiała oznak choroby. Dzisiaj poszłam sama z dwójką do lekarza i okazało się, że Kornel ma zapalenie oskrzeli, ja zapalenie zatok, a Idalka na szczęście jedynie katar. Oboje z synem mamy antybiotyk, Idu jedynie nebulizacje i spray do noska. Dzieci czują się dobrze, co prawda córka nieco marudziła, ale za to Kornel mało domu nie rozniósł tak go energia rozpierała. Ja natomiast mam ten dziwny, tępy ból głowy w okolicach zatok i prawie zerowe powonienie. Nic to, przejdzie.

A jutro w planach wieczorny wypad z koleżanką do kina na film "W imię".

Potrzebuję na gwałt nowego telefonu, bo mój ukochany Samsung odmówił posłuszeństwa i nie czyta karty SIM, pora się rozejrzeć za czymś lepszym.

poniedziałek, 30 września 2013, moiquisourit

Polecane wpisy

  • Czarna seria

    Dopadła nas czarna seria. Nelon nie wydobrzał, było coraz gorzej więc w czwartek dostaliśmy skierowanie do szpitala, w którym spędził tydzień. Ledwie Tomek wyle

  • Czytam

    Czytam sobie, czytam dzieciom. Ogólnie to brak czasu i ochoty na cokolwiek innego. Choroba odpuściła, zobaczyła, że u matki dwójki dzieci wiele nie zdziała. Kat

  • Spotkanie z furiatką

    Nasza słodka dziewczyneczka skończyła dzisiaj 8 miesięcy! Dzisiaj po raz kolejny byłam z dziećmi u lekarza- Nelo na kontroli, Idusia do osłuchania ponownie, bo

  • Urodzinowo - część druga

    Wczoraj odbyło się spotkanie urodzinowe Wiertki - przeznaczone dla rodziny. Było kameralnie - mój tata, brat z żoną i dziećmi, rodzeństwo i tata Wiertki. Miała

  • Szpitalnie

    Nie pisałam od jakiegoś czasu, bo krążyłam na linii dom-praca-szpital. W czwartek rano Były zabrał Wiertkę na kontrolę do pediatry. Małą ciągle bolał brzuch, wy

Komentarze
Gość: szalonazona, *.free.aero2.net.pl
2013/10/01 08:37:09
Kurujcie sie Kochani! Zeby tylko Idusia bardziej sie nie zalatwila, bo o zarazenie sie jakims swinstwem nie trzeba sie dlugo prosic. No ale chyba tak to juz jest, jak w domu jest przedszkolak, ktory z przedszkola, od innych dzieci przyniesie doslownie wszystko.
Co do warsztatow z DZ to rowniez na takowych bylam i rowniez bylam zachwycona :) Bylam jednak na zupelnie innej tematyce zajec, a mianowicie - jak wychowac spokojne dziecko ;)
Ksiazka o Dianie rewelacja! Przeczytalam jednym tchem :) Ale o filmie nie slyszalam zbyt pozytywnych recenzji i nie wiem, czy tego seansu nie zostawie sobie na ktorys z jesiennych domowych wieczorow ;)
Napisz co myslisz o W IMIE i WALESIE! Jestem bardzo ciekawa, bo rowniez chce wybrac sie na nie do kina :)
-
2013/10/01 10:51:22
Klaudia dziękuję :) Jeśli chodzi o film to faktycznie nic szczególnego, myślę, że możesz sobie zostawić do obejrzenia na dvd. Na "W imię" idę dzisiaj, dam znać jak było. Jeśli chodzi o "Wałęsę" to wydaje mi się, że film będzie świetny, premiera 5 października czyli niebawem już. A książki nie mogę się doczekać, pochłonę ją pewnie jednym tchem jak Ty :) ściskam mocno :*
-
Gość: szalonazona, 93.154.170.*
2013/10/01 17:25:29
A co w zwiazku z antybiotykami i karmieniem Idusi? Tak sobie pomyslalam, ze Ty przeciez karmisz piersia... :-(
-
2013/10/02 19:02:12
uuuu zdrówka!!!!!!!!!!!!!! Ja już długo walczę z zatokami przeziębieniem itp, póki co unikam antybiotyku. Ale chyba się nie obejdzie bez.
No i niestety sprzedałam przeziębienie Nadii i mężowi eh
-
2013/10/02 19:51:21
Klaudia mam taki antybiotyk, który mogę przyjmować podczas karmienia piersią :)

Natalia u nas na szczęście przechodzi powoli, ale to nic miłego. Zdrówka dla Was również! :)
-
Gość: szalonazona, *.dynamic.chello.pl
2013/10/07 17:52:22
Czekam na kolejną recenzję filmu! :) :*